Ja jestem włóczęgą, wiedźminem, mutantem, który wykańcza czerwone potwory.
Blog > Komentarze do wpisu
Tusk kłamie i manipuluje w Trójce

Fragment rozmowy Michala Karnowskiego z Donaldem Tuskiem w porannym salonie politycznym Trojki. Ci którzy sluchali mogli się przekonać jak żenującym hipokrytą i kłamcą jest Donald.


M.K.: - Mam przed sobą raport "Media publiczne według koalicji rządowej". (...) Pan się pod nim podpisuje?

D.T.: - Jestem za niego współodpowiedzialny, oczywiście. Jak za wszystko, co w PO.

M.K.: - Ten raport dotyka też i mojej osoby i radia. Ale o tym za chwilę. Bo na początku chciałem zapytać, skąd tutaj tyle błędów?

D.T.: - Raport bardzo trafnie, bardzo dobitnie przedstawia mechanizm zmian personalnych, szczególnie zmiany władzy w mediach publicznych. I rzecz ciekawa, nikt nie kwestionuje, a rozpętała się prawdziwa burza po tym raporcie, nikt nie kwestionuje istoty tego raportu. Bo to jest raport nie o Panu, nie o dziennikarzach i nie o pracownikach mediów publicznych, tylko o władzy, która - i tego też nikt nie jest w stanie zakwestionować - która z niezwykłą zachłannością, nieporównywalną nawet z SLD w poprzedniej kadencji, rzuciła się na media publiczne. Na wszystkie, bez wyjątku. A jednym z mechanizmów najbardziej gorszących była taka polityczna miotła i próba zorganizowania takiej propagandowo-politycznej czapy we wszystkich mediach publicznych. I to, co kluczowe w tym raporcie, to przygniatające liczby. Liczby nie dotyczące zarobków, bo te nie są porażające, liczby dotyczące godzin emisji, minut emisji, faworyzowania bezprzykładnego do tej pory, faworyzowania obozu rządzącego i o tym chciałbym dyskutować. Za wszystkie błędy, za wszystkie niedociągnięcia w tym raporcie przepraszam. Będziemy cyklicznie publikowali raporty o stanie mediów publicznych i będziemy starali się w następnych raportach być perfekcyjni.

(...)

D.T.: - To są dane oficjalne, pochodzące z mediów publicznych.

M.K.: - I one pokazują przechył. I ma Pan rację. I nie jest to dobry przechył. W "Salonie Politycznym Trójki" we wrześniu politycy PO gościli 43 minuty, PiS-u 37 minut. Oczywiście było trochę gości zaliczanych jako ministrowie, jako politycy prezentujący pewne kwestie merytoryczne i tak jest zawsze. Ale mam wrażenie, że w tym miejscu, w tym studiu jest parytet.

M.K.: - Panie przewodniczący, tak gładko nad tymi błędami przejść nie możemy, bo wytoczono potężne zarzuty wobec konkretnych osób. Chociażby PAP, prezes PAP-u pan Piotr Skwieciński może spać spokojnie, bo fakty wygrały z prawem. Tak podaje raport. Ale wygrało prawo, bo sąd II instancji przyznał rację tym, którzy zmienili władzę PAP.

D.T.: - Tak.

M.K.: - O tym nie ma słowa w tym raporcie.

D.T.: - Istotniejsze z naszego punktu widzenia jest pokazanie, że także PAP, nie tylko media publiczne, stały się przedmiotem właśnie tej zachłanności, tej politycznej agresji ze strony władzy. Ja, Panie redaktorze, ja szczególnie liczyłem też na Pana wrażliwość. Niezależnie od błędów, opozycja ma też ograniczone możliwości sprawdzania pewnych faktów. Najlepszym sprostowaniem tych błędów, o których Pan mówi byłaby pełna informacja dotycząca przedmiotowego zakresu tego raportu. Jeśli państwo, mówię tu o dysponentach, oczywiście nie o Panu, o dysponentach mediów publicznych, przekazaliby pełną informację dotyczącą spraw, o których piszemy, nie byłoby pewnie potrzeby tworzenia takiego raportu.

M.K.: - Ale, Panie przewodniczący, stało się.

D.T.: - Muszę Panu powiedzieć, że co najmniej kilku redaktorów mediów publicznych z tego nowego rzutu, i ta uwaga dotyczy także Pana, było niezwykle wrażliwych i dawaliście temu wyraz publicznie wielokrotnie i to - powiedziałbym - z takim imponującym heroizmem, wtedy, kiedy 5-6 lat temu media publiczne były obiektem zdecydowanie mniejszych nacisków niż dzisiaj. I uważam, że fakt, że nowi redaktorzy, nowi szefowie mediów publicznych są w jakimś sensie z nadania nowej władzy, nie zwalnia z Was obowiązku pełnego krytycyzmu wobec nowej władzy.

M.K.: - Ma Pan rację. I nie tylko w tym studiu, także w innych miejscach wielokrotnie publicznie mówiłem o tym, że polityczny i tak bardzo polityczny mechanizm wyboru władz mediów publicznych, mnie się nie podoba. Mówiłem, że nadzieja na nowe media publiczne poprzez usadowienie w KRRiT polityków została zmarnowana. I myślę, że te wypowiedzi Pan przewodniczący też musiał znać. A w każdym razie ludzie, którzy twierdzą, że przygotowują merytoryczny raport, powinni je uwzględnić. Strona 7. Rafał Jurkowlaniec, Ryszard Hińcza - to mają być dowody na czystkę kadrową w Polskim Radiu. Kim był pan Rafał Jurkowlaniec? Czy on miał kompetencje merytoryczne, żeby być szefem Programu I Polskiego Radia? To jest zdanie pana Schetyny. Kim był pan Ryszard Hińcza, były rzecznik prasowy pana Zbigniewa Siemiątkowskiego? Czy to są naprawdę dowody na czystki kadrowe?

D.T.: - Możemy udawać, że nie widzimy co się dzieje w mediach publicznych. Ja ze względu na - tak zostałem wychowany - nie chciałbym poruszać rodzinnych aspektów, ale myślę, że dzisiaj polityka rodzinna w wydaniu PiS, zarówno w polityce, jak i w mediach publicznych przekracza wszystkie granice przyzwoitości. Ale nie namówi mnie Pan na rozmowę na ten temat, bo obaj będziemy czuli się bardzo zażenowani.

M.K.: - Czytamy na stronie 8, że odszedł Robert Kozak - został zwolniony. A "Wiadomości" za jego czasów odzyskały prestiż i popularność najważniejszego programu informacyjnego w Polsce. Zespół, który wówczas został stworzony przetrwał w zasadzie do dziś. Jednym z fundamentów tego zespołu, dziennikarzem, który przyszedł wraz z Robertem Kozakiem jest Jacek Karnowski, mój brat, który kilka stron dalej występuje jako dowód na pro-PiS-owskość. No to jak to jest? Jest fundamentem niezależności za Kozaka i pro-PiS-owskim dziennikarzem za Rybińskiego?

D.T.: - Co do przekazu, co do tego, co dzieje się w telewizji publicznej w Programie I za rządów Bronisława Wildsteina, wszyscy mamy wyrobioną opinię. I myślę, że też z Pana punktu widzenia lepiej byłoby nie poruszać tego tematu. Ja chciałbym z całą mocą podkreślić, że mechanizm o którym w tym raporcie pokazuje, że za pieniądze podatnika, za abonament, który w dodatku ma wedle intencji rządzących rosnąć i być coraz skuteczniej ściągany, tworzy się z mediów publicznych telewizję i radio rządowe. To jest zresztą pewna koncepcja, Pan może o tym nie wiedzieć, ale ja o tym wiem, bo byłem wielokrotnie rozmówcą polityków PiS-u jeszcze przed wyborami i oni nie ukrywali, że koncepcja mediów publicznych jako mediów rządowych odpowiada im. Ja tylko chciałbym, żeby w sytuacji, w której media publiczne utrzymywane są w dużym stopniu przez specjalny podatek, nałożony na obywateli, żeby obywatele dokładnie wiedzieli, że są przymuszani do opłacania mediów rządowych, a nie mediów publicznych. I przestańmy w związku z tym udawać, ja bym wolał, żeby tak nie było. Ale przestańmy udawać, że szczególnie te najbardziej polityczne fragmenty mediów publicznych mają jakąś misję do spełnienia. Bo mają tak de facto jedną misję do spełnienia. Ochronę wszystkimi dostępnymi metodami rządzących.

M.K.: - W tym studiu to, co Pan mówi jest absurdalne. Jeśli tak jest, granica z tego co wiem, z tego, co widzę, granica tych intencji jest na progu Programu III Polskiego Radia. Możemy prześledzić listę gości Programu III, listę gości politycznych. Pełen parytet, pełna równowaga. Nie mam wrażenia, żebyśmy kogokolwiek w tym radiu zabijali czy chwalili. Strona 10. Chyba największy skandal tego raportu - kupowanie przychylności dziennikarzy. Nic gorszego poza pedofilią i korupcją polityczną powiedzieć o dziennikarzu nie można. Od prowadzenia głównej audycji publicystycznej w Jedynce - "Sygnałów Dnia" - odsunięto dziennikarzy Polskiego Radia, zatrudniając przychylnych partii rządzącej dziennikarzy z TVP i "Dziennika". Jest to element polityki personalnej - uwaga - która polega na tym, że dziennikarze bezkrytyczni wobec PiS otrzymują nowe propozycje pracy zwiększając swoje zarobki i obecność w mediach. Pada tam m.in. moje nazwisko i jest stwierdzenie takie: "Dotychczas dziennikarze otrzymywali 300 zł za program. Teraz dostają 1200 zł. Dotyczy to m.in. Michała Karnowskiego z Programie III." Dostaję za program 225 zł netto. Jest to połowę mniej niż moja poprzedniczka. To jest kłamstwo. To jest potężny zarzut. Co ja mam teraz zrobić?

D.T.: - Za wszystkie te nieścisłości - jeśli to się potwierdzi - z góry przepraszam. Szczególnie jeśli dotyczą konkretnych osób.

M.K.: - Siedmiu. Bo oni też nie zarabiają po 1200 zł za program.

D.T.: - Wydaje mi się, że pełna informacja w tej kwestii będzie najlepszym wyjaśnieniem.

M.K.: - Dobrze, tylko czy suma znosi zarzut? Kupowanie przychylności dziennikarzy? Bo ja mam wrażenie, że tak.

D.T.: - Tak, jak powiedziałem, Panie redaktorze, jeśli mogę coś Panu dzisiaj radzić, to trochę większy spokój, ponieważ tak, jak zapowiedziałem będziemy starali się cyklicznie monitorować to, co się dzieje w mediach publicznych. I żeby Pan nie miał wątpliwości, tak naprawdę naszą intencją i my ją skutecznie przeprowadzimy do końca, jest ochrona niezależności dziennikarzy przed władzą. A nie dokuczanie niektórym dziennikarzom.

M.K.: - Jestem w tej intencji, Panie przewodniczący, całym sercem z Panem. Ale gdy czytam kolejny dowód - rozmowę z Joanną Lichocką z Tomaszem Markowskim z PiS-u - czytam tak: Joanna Lichocka zadaje pytanie: "Donald Tusk jest draniem?". Pan Tomasz Markowski odpowiada: "Zgadzam się z tym w zupełności". I tu się urywa cytat. Natomiast jak podaje dzisiaj "Rzeczpospolita" był dalszy ciąg rozmowy. Pani Joanna Lichocka mówi: "Jestem zaskoczona tym językiem i myślałam, że pan się od niego zdystansuje". To jest manipulacja.

D.T.: - Tak. "Rzeczpospolita" to kolejny przykład...

M.K.: - Ale ja pytam o manipulację, Panie przewodniczący.

D.T.: - Kolejny przykład urządowienia mediów.

M.K.: - Dlaczego Tomasz Żukowski nazwany jest socjologiem sympatyzującym z PiS? Dlaczego jest obrażany naukowiec, którego dorobek jest imponujący? Który ma pewien pogląd na rzeczywistość, ale czy inni politolodzy są uznawani za sympatyzujących z PO?

D.T.: - Nie sądzi Pan, Panie redaktorze, że przekracza Pan granice egotyzmu? Tak naprawdę, proszę się nie gniewać, ale dzisiaj, kiedy niektórzy chcą przywrócić, czy na nowo rozpętać wojnę aborcyjną, dzisiaj, kiedy mamy dyskusję na temat, czy powszechny pobór, czy armia zawodowa, dzisiaj, kiedy mamy dyskusję na temat podatków, Pan uważa, że na pewno miliony radiosłuchaczy i telewidzów podniecają się tym, czy pani Lichocka zarabia 1000 zł czy 1200 zł?

M.K.: - Ja myślę, że podniecają się tym, co PO wczoraj o godz. 12 zrobiła tematem dnia - raportem o mediach publicznych. Raport jest kompromitujący. Panie przewodniczący, Piotr Semka nie był współautorem "Nocnej zmiany". Wszystkie zarzuty personalne, wobec wszystkich osób, z malutkimi wyjątkami, są nietrafione.

D.T.: - Muszę też powiedzieć, że Pańskie zaangażowanie w obronę tego mechanizmu, o którym piszemy, też wprawia mnie w zakłopotanie.

M.K.: - Ale ja nie bronię mechanizmu. Ja Panu przyznałem rację na początku.

D.T.: - W mojej ocenie, a mam także swoją wiedzę, tylko staram się być człowiekiem raczej dyskretnym...

M.K.: - Proszę mówić. Ja się niczego nie boję.

D.T.: - Ale proszę mi wierzyć, że w kolejnym raporcie będziemy starali się być niezwykle drobiazgowi i bardzo precyzyjni. Ale nie ustąpimy w tej sprawie. Nie pozwolimy na to, żeby PiS, Samoobrona i LPR zawładnęły mediami publicznymi czy szkołą.

M.K.: - Ale ja Panu, Panie przewodniczący mówię, że ja też na to nie pozwolę.

D.T.: - Nie. Pan na to pozwala.

M.K.: - W jaki sposób?

D.T.: - Uczestnicząc w tym mechanizmie. Ja nie narzucam tego tematu.

M.K.: - Pan narzucił ten temat, pozwalając wczoraj dwóm swoim politykom przedstawić dokument, który jest nieprawdziwy. Który zarzuca dziennikarzom straszne rzeczy. Nic gorszego powiedzieć nie można. Ja zostałem nazwany dziennikarzem skorumpowanym. To jest nieprawda. I Pan mówi, że ja mam manię, że ja jestem owładnięty? Może kto inny jest owładnięty?

D.T.: - Być może nie byłoby potrzeby publikowania tego raportu, gdyby ta nadwrażliwość, te etyczne emocje, jakie Pan w tej chwili prezentuje, były obecne w wykonaniu nowych dziennikarzy i władzy wtedy, kiedy ten skok na media publiczne był wykonywany. Ja bym życzył nie tylko sobie, ale życzyłby Polsce, żeby ci, którzy władają mediami publicznymi i ci, którzy z nimi współpracują byli tak wrażliwi na nieprzyzwoitość, na brak obiektywizmu, na dyspozycyjność każdego dnia.

M.K.: - I kłamstwa? Kłamstwa też?

D.T.: - I kłamstwa też.

M.K.: - W raporcie też?

D.T.: - A nie wtedy, kiedy w sposób być może niedoskonały pokazujemy jak działa ten mechanizm.

M.K.: - Bardzo niedoskonały.

Wojciech Mann: - Czy ja mogę?

M.K.: - Proszę bardzo.

Wojciech Mann: - Jestem poruszony tą rozmową, bo w zupełnie innej dziedzinie, którą jest muzyka i takie dyrdymały, zawsze byłem uczony pietyzmu. Że nawet przekręcenie nazwiska wykonawcy jest naruszeniem etyki dziennikarskiej. I Pan Michał jest dotknięty osobiście.

D.T.: - Przeprosiłem Pana.

Wojciech Mann: - Ja wiem. I muszę z wielkim żalem powiedzieć, że przygotowanie takiego dokumentu, niechlujnie, to nie jest sprawa tego, że osobiście jeden z dziennikarzy poczuł się obrażony, choć subiektywnie, z jego punktu widzenia to jest wielka niesprawiedliwość. Ale to jest mówienie o dziennikarzach językiem niedbałym i nie do końca przygotowanym, którego nas oduczano od początku. I to jest troszkę nie fair.

I co Wy na to? Łgarz, manipulant a baardzo mały czlowieczek z tego Tuska.

piątek, 27 października 2006, geralt9
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2006/10/27 14:40:18
Fiu... fiu.. ten Donald to jest bardziej sfrustrowany niż ja :)))
Dobrze że się tacy frustraci nie dorwali do resortów siłowych... to już wolę kamaszowego Dorna od sfrustrowanego platfusa Tuska ;)))

Czuwaj!
Franz
franz.blox.pl
-
2006/10/27 14:58:05
Mały, mały. Dodam tylko, że na fonii Tusk miał spore opóźnienia w responsach, a brzmiał jak zbity pies. Nie nawykł biedak do takich bezwzględnych ataków.
-
Gość: gregory1959, aul93-1-89-80-255-136.dsl.club-internet.fr
2006/10/27 16:19:40
Prawda jest taka , ze zadania , ktore przed Tuskiem postawiono , zdecydowanie go przerosly i w tej chwili facio zachowuje sie jak slepiec w labiryncie . Poza tym jest to rowniez falszywa menda , no i ma caly obraz Tuska
-
Gość: a to dziwne, abjh54.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/10/27 17:08:01
nie słyszę tych opóźnień. Obiektywnie rzecz biorąc nawet nie stracił za bardzo rezonu. Niech każdy posłucha i sam oceni
-
2006/10/27 21:17:58
Boże,i ten człowiek miał być Prezydentem
-
Gość: aztec, 195.205.36.3*
2006/10/28 08:19:56
donald, to naprawde straszne! Kiedys za czasow PRAWDZIWEJ DEMOKRACJI slowa z twych ust spijali WSZYSCY dziennikarze i nasmakowywali sie nimi. A teraz tylko 50%. Kiedys jak wszedles do studia to ZAWSZE miales racje. WSZYSCY Cie chwalili! Teraz tylko 50%. Kiedys to byl prawdziwy pluralizm, nie to co teraz.
-
Gość: kapitan hak, chello087206236209.chello.pl
2006/10/28 08:53:40
To jest wyraźna groźba pod adresem dziennikarz:
Ci, którzy ośmielacie się być bezstronni i przyznawać rację prawdzie a nie tylko gęgać jak Lis, Żakowski i cale WSI24 - Wy dziennikarze, będziecie skończeni kiedy My (PO) dojdziemy ...
Inna sprawa, że to totalne bzdury i kłamstwa. i ja na taką mendę głosowałem, głupi jestem.
Za to pozytywne jest że Tusk i jego jałowa kompania są na wylocie. Hasło dał Olechowski i echo gęg niesie (TOK, WSI24 itp), gęgajły w styku Wołka teraz każdą wypowiedz będą kończyć stwierdzeniem "ponadto uważam, że PO jest do dupy" ;)
-
Gość: , 6.acn.airbites.pl
2006/10/28 09:26:34
Niestety ale tak zwana klasa polityczna skoncentrowała sie na jałowych sporach.I to cała i PO niestety nie jest wyjatkiem.Tusk powinien odejść.Jestem zwolennikiem PO i zalamuje mnie glupota Tuska.Klasę polityczną od lewa do prawa mamy marniutką niestety.
-
2006/10/28 11:40:32
słuchałam. Tak myślę, że media są stronnicze, razem z cudnym panem Karnowskim. Może zamiast się unosić, lepiej zastanowić się czy aby ktoś mną nie manipuluje. Trzymam za pana Karnowskiego kciuki
-
2006/10/28 12:25:22
Ja się Tuskowi nie dziwię. Szuja walczy o życie. Przecież każdy kolejny sukces zespołu prokuratorskiego Kaczyńskich to kolejny gwóźdź do jego trumny. A kto należycie nagłaśnia sukcesy obecnego rządu jak nie mediap ubliczne. Przecież nie WSI24 czy Polsat. Oni bąkną i zamilkną.
Czego się nie da zniszczyć, z tego trzeba szydzić. Nie można powstrzymać prawdy lejącej się z mediów publicznych, to trzeba uderzyć w ich wiarygodność i napędzić publikę do swoich - komercyjnych mediów.
A metody, ze kłamstwa i manipulacje - przecież to nic nowego.
Ale zgadzam się z jednym z przedmówców - to jest też groźba pod adresem nieukładowych dziennikarzy - jak PiS upadnie to was wykończymy na amen.
Kurcze- nie mogę się doczekać Murdoka na polskim rynku - niezaleznej od polityki, silnej konserwatywnej stacji, która przygarnie ofiary czystek układowych po ewentuyalnej klęsce Kaczyńskich.
-
2006/10/28 12:55:23
Ten maly mialki czlowiek(Tusk)urasta do roli niedouczonego,zawistnego (Debila)ktory za wszelka cene probuje zdyskredytowac dziennikarzy(zastraszyc nie poczuwajac sie do rzetelnosci krytyki jaka wciaz serwuje wszedzie i wszystkim.Zarowno On jak i slawetny Jan od Mari Rokita wraz z wieloma ludzmi typu Schetyna uzurpuja sobie prawo do klamstw i lgania profilaktycznie gdyz malo kto chce i ma chec ich sluchac.Nie jestem zwolennikiem Samoobrony,LPRu,i PISu ale widzac zacieklosc z jaka wszystkie media(Prym wioda ITVN,TVN-24 w osobach OLejnik czy wszyskich redaktorow TVN-24) stawia ich w swietle niestety dyspozycyjnch wobec PO.Pseudo dziennikarze typu Morozowski,Siekielski od zawsze sa przychylne poprzednikom SLD oraz PO co widac golym okiem.
Ciekaw jestem czy zdobedzie sie Tusk na wydanie oswiadczenia we wszystkich mediach iz wlasnie ten raport jest stekiem klamstw,napewno nie ten czlowiek tak jak jego poldebilny byly prezydent Walesa nigdy nie mieli kontaktu ze slowem HONOR i dlatego tez nie oczekuje od nich tego co jest niemozliwe.
P.S
Czekam na szybkie powstanie parti Andrzeja Olechowskiego,ktora tych pseudo liberalow zmiecie z firmamentu polityki izacznie wspolrzadzic z tymi ktorzy najuczciwiej beda egzystowac w polityce.
Tusk pozbyl sie naprawde dobrych politykow (Maciej Plazynski,Andrzej Olechowski)gdyz nie mogl nimi manipulowac a dobral sobie zespol nieudacznikow(niedobitkow m.in Gronkiewicz-Waltz,Rokita,Schetyna,przyglup Niesiolowski)by moc nimi manipulowac.
-
2006/10/28 13:09:36
Ach bym zapomnial Panowie dziennikarze(Ci najbardziej uczciwi)robcie te dobra robote nie przejmujcie sie maluczkimi ludzmi ktorzy nie posiadaja cech przyzwoitosci(Tusk+reszta tych niespelnionych pseudo politykow)
a Panie Redaktorze Morozowski nie radze kolejny raz zaslaniac sie niby atakami na panskie pochodzenie(Zydowskie)gdyz te krytyke ktora przedstawilem tyczy sie uczciwosci dziennikarskiej w wykonaniu Pana .
Mam wielu przyjaciol pochodzenia Zydowskiego ktorych bardzo cenie ktorzy z niesmakiem ogladaja Panskie programy na ktorych wyczynia Pan woltyzerke polityczna.
-
2006/10/28 13:42:34
Ja również sądzę, że kariera Tuska i jego ludzi powoli wybrzmiewa. Poparcie odpowiednich sił i środków dla grupy nieudaczników politycznych ma zapewne swoje granice. Swiadczą o tym coraz bardziej nerwowe, nieprzemyślane i bzdurne ruchy. Co akcja - to kulą w płot. A firmowanie tego "raportu" jest po prostu żenujące.
-
2006/10/28 15:43:07
Panie Karnowski ciszej troszkę i mniej nerwowo bo będzie tak ,że i braciszek nie pomoże jak spadnie pan z tego redaktorskiego stołka.Opamiętajcie się ludzie mniej zacietrzewienia a więcej uczciwego działania . Stracicie słuchaczy i tym to się skończy.I jeszcze jedno ,że Pan Karnowski to się nie dziwie , ale Pan Mann nie wstyd Panu za takie wślizgiwanie się w łaski. Ogólnie fajnie było tylko co Wy sobie myślicie jak patrzycie w lustro.A trójki od piątku nie słucham .Dodam,że nie utożsamiam się z żadną partią od zwykły człowieczek słuchający trójki od wielu lat.
-
Gość: , akw105.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/10/28 20:11:54
Panie Tusk podziękuj pan TVPi PR i odsuniętych "fahowców" przyjmijcie do swojego sztabu.I proszę przypomnieć bajkę o Kalim.
-
Gość: greendel, azm171.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/10/28 20:48:19
całe szczęście że jest was coraz mniej....
-
2006/10/28 22:24:59
No skoro nawet Mann się przeciw Tuskowi wypowiedział ...
-
Gość: mcel, abjn31.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/10/28 23:02:09
Szanowni Czytelnicy tego forum!
Czy nie prawdą jest powiedzenie "niedaleko pada jabłko.." . I tu trzeba wrócić do dziadka w wehrmachcie? Przecież to typowy układ pogranicza, na którym wyrosła nasza współczesna gnida. Przypomnijcie sobie. Jeden syn sławnego dziadka był edukowany jako Polak , drugi jako Niemiec. Nie można mieć do walczącego o przetrwanie (dosłownie) Starego Tuska żadnych pretensji. Nie czuł się Polakiem, nie czuł się Niemcem a chciał żyć. Ale co innego żyć a co innego chcieć rządzić. I na to naszej Gnidzie trzeba powiedzieć NIE. Niech żyje bo jak napisał w swojej wierszem napisanej bajce "O księżniczce Pizdolinie......" hrabia Fredro: " menda też sworzenie Boże i inaczej żyć nie może.." Ale niech tylko żyje.
-
Gość: zdzk, bwu59.internetdsl.tpnet.pl
2006/10/29 08:08:46
"Byt kształtuje świadomość",niema sie co dziwić miernotom dziennikarskim,że chcą być "na fali"
W PRL-u drukowano,przecież tylko popierajacych reżim!
W lV RP bedzie identycznie.
Kto o tym wie już się podlizuje!
-
Gość: wil re, 193-104.is.net.pl
2006/10/29 09:37:22
...Dzięki Autorze bloga. Popieram i ducha i literę Geralta. Zaś z całej tej rozmowy rodem z prl, nic ująć. No, mógły Bóg jakimś cudem, dodać trochę rozumu Osobom tu głos zabierającym. Pozdrawiam Stein
-
2006/10/29 10:54:10
TUSK = ŁUKASZENKO
-
Gość: plmlp, aston.idzik.pl
2006/10/29 12:52:57
Co ty pierdolisz, półgłówku? Co za menażeria tu sie zbiera? Postukajcie się w wasze wygolone pały.
-
Gość: , chello084010173046.chello.pl
2006/10/29 16:42:56
Wszystko ładnie pieknie panie Geralt, ale, jest jedno ale. Tak karnowski, jak i Man zachowywali sie jak przekupy.... Ich obiektywizm był zaden. Przerywali Tuskowi i krzyczeli na niego. A dla mnie, jest to dowodu zajecia prze nich jednej pozycji. Tak czy inaczej, bedą wybory i ten model pojdzie w odstawke. Zajmie miejsce w pudełku "slepa droga ewolucji". Mnie osobiscie, jako człowieka o przekonaniach prawicowych, obecny sposob "odnowy moralnosci" przeraza..... Przeraza, poniewaz wzory brane są z pod budki z piwem. Tym samym wzory te są analogiczne, do poprzednich...... Dobrze, ze JPII tego nie musi oglądac.
-
Gość: Salomon, 120.85-237-177.tkchopin.pl
2006/10/29 17:12:13
no prosze, widze ze na tym blogu zebralo sie towarzystwo czysto pis-owskie.

fakt, tusk dal dupy tym raportem i tym ze nie potrafil normalnie za to przeprosic. powinien przeprosic, a wogole to nie powinien tez raport (przynajmniej w takiej formie i z takimi bledami merytorycznymi) powstac.

problem, ze nikt z was nie jest obiektywny!!

nawet jesli policzymy wpadki, klamsta, wynaturzenia, bunczucznosc, lamanie danego slowa, populizm, itp. poszczegolnych partii to obecna koalicja wygrywa w cuglach.

moje przekonanie jest jedno: ja chce zyc w polsce i chce, zeby polska byla bogatym krajem. wsrod wszystkich pogladow politykow te, ktore prowadza do tego celu sa dla mnie najwazniejsze, jako dla osoby mlodej (27 lat). droge jaka proponuje obecna koalicja to proba stworzenia drugiej szwecji, opozycja (po i sld) proponuje droge jaka szla irlandia (oczywiscie w tym, porownaniu jest duzo uproszczen, ale chodzi mi o generalna wizje, bez wnikania w tym momencie w szczegoly).

jak myslicie jaka droga jest dla polski (dla mnie) lepsza? gdzie polacy emigurja, zeby dostatnio zyc?

IRLANDIA!!!!!!!!
-
Gość: mic_rophon, euc115.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/10/29 18:41:38
Większość wpisów na temat Tuska - żałosna. Słyszałem rozmowę i uważam, że zachował się w miarę honorowo, w końcu przeprosił od razu. Do autora bloga - zmień pseudo, bo lubię Geralta, tego z powieści. Wydaje mi się kimś kompletnie innym od ciebie.
-
Gość: barera, zt146.internetdsl.tpnet.pl
2006/10/29 18:58:56
Dziennikarzowi się nie spodobało, bo ktoś zaczoł zrównywać z prawdą wywyższony majestat zawodu dziennikarz, któremu przypisuje się IV władzę - Media. Niespodobało wiec zaczoł od słów manipulacja po czym sam zaczoł manipulować.

D.T.: - Uczestnicząc w tym mechanizmie. Ja nie narzucam tego tematu. "

Nie fortunnie rzucone słowo "temat" zostało od razu zrozumionane jako RAPORT, a Tusk'owi chodziło o to iż władza po przez swoje działania narzuca temat, "Bronienia nieżależności mediów", który wymagał raportu.
W zasadzie jest bardzo źle z mediami i dzinnikarzami, jeżeli takie raporty muszą przygotowywać partie, a nie media nieżależne.
Poza tym odwoływanie się do partytetów, jest załosne. Bo jak trzeba to wszystko można zrobić tak by było dobrze dla swoich, a statystyki pokazywały równość.
Źle się stało, iż dziennikarz miał merytoryczne powody by się czegoś doczepiwać, ale żeby ten sam dziennikarz tak samo rzucał się w obronie spraw dla polski,w obronie obywatela, a nie dzienikarskich prywatyw.
Raz Tusk powiedział coś o złym dziennikarzu, złych mediach, to od razu Pysk Cały Wyszedł, a ile razy padały słowa ze strony władzy o złych mediach itd... ?? tyle że różnica jest taka Pan Tusk nie broni się histerycznie przed przyznaniem się do błędu i przeproszeniem, skolei z drugiej strony to nawet nikt tego nie oczekuje, żeby Jarosławek za cokolwiek przeprosił, a jak już ktoś uparty, to mu wystawi oświadczenie przez rzecznika mówiące o tym iż się niewłaściwie wyraźił, przez co został zrozumiany inaczej, bez słowa tego jak miał być zrozumiany.
-
2006/10/30 12:46:47
Gość: , chello084010173046.chello.pl
2006/10/29 16:42:56
Wszystko ładnie pieknie panie Geralt, ale, jest jedno ale. Tak karnowski, jak i Man zachowywali sie jak przekupy.... Ich obiektywizm był zaden. Przerywali Tuskowi i krzyczeli na niego.

Chyba słuchalismy roznych audycji bo nie slyszalem zadnych krzykow, wrecz przeciwnie, Mann z Tuskiem na poczatku wmienili komplementy, Karnowski przyznawal mu wielokrotnie racje. Starasz sie udowodnic jakas teze klamstwem?

-
Gość: , bgd28.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/10/30 12:51:24
Gość: barera,
Dziennikarzowi się nie spodobało, bo ktoś zaczoł zrównywać z prawdą wywyższony majestat zawodu dziennikarz, któremu przypisuje się IV władzę - Media. Niespodobało wiec zaczoł od słów manipulacja po czym sam zaczoł manipulować.

W zasadzie jest bardzo źle z mediami i dzinnikarzami, jeżeli takie raporty muszą przygotowywać partie, a nie media nieżależne.

Raz Tusk powiedział coś o złym dziennikarzu, złych mediach, to od razu Pysk Cały Wyszedł, a ile razy padały słowa ze strony władzy o złych mediach itd... ??

Problem nie w tym ze Tusk powiedzial cos na temat mediow, tylko w tym ze caly jego raport (z malymi wyjatkami) to jedno wielkie klamstwo i manipulacja!
-
2006/10/31 07:40:00
> Tak karnowski, jak i Man zachowywali
> sie jak przekupy.... Ich obiektywizm
> był zaden. Przerywali Tuskowi i
> krzyczeli na niego.

Hmmm... Audycji nie słyszałem ale jakoś trudno jest mi sobie wyobrazić Manna - zwolennika PO i człowieka, który brał udział w kampanii Tuska, w roli jego egzekutora.

PS. Geralcie - gratuluję b. wysokiego miejsca w TOP100 Bloxa.
-
2006/10/31 10:03:32
Dzieki Galba, z nową szatą graficzną ;) przynajmniej nie wstyd bylo przyjmowac tu tego pochodu odwiedzajacych.
-
2006/10/31 10:22:40
Postaram się dziś/jutro jeszcze coś podrzucić w sferze grafiki.
-
2006/10/31 11:29:45
"kiedy 5-6 lat temu media publiczne były obiektem zdecydowanie mniejszych nacisków niż dzisiaj" - powiedzial Donek.

Slowem wg Donka to co sie dzialo za prezesa Kwiatkowskiego to male miki w porownaniu z tym co wyprawia Wildstein lustrujacy telewizje publiczna.

Nie dziwota ze Donkowi bardziej podobaja sie telewizja Durczoka i Subotica.
-
Gość: Lesiu, acm184.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/11/08 22:19:07



















tusk zawsze był popaprańcem
-
Gość: Chumpiaczek, prx04.polskieradio.pl
2006/11/11 21:39:00
Coz-politycy to przedziwna banda mataczy.Ciekawe,ze PanTusk nie pyszczyl wtedy przeciw mediom,gdy laskowski i fijalkowski niszczyli Program Trzeci Radia,gdy za wspomnienie o przewalach Millera(np.remont mieszkania za pieniadze podatnika)odsuwano od anteny. Szkoda,ze PanTusk i jego partyja stworzyli cos na ksztalt fabrykowania dowodow przeciw przeciwnikom politycznym i to w sposob wlasciwy Dzierzynskiemu.rozumiem,ze PanDonald walczy o miejsce przy korycie,ale klamstwo i przekrecanie prawd nie da mu tego korytka.Ani WSI24,ani Polszmat nie beda manipulowac wiecznie.Powodzenia.
-
2006/11/29 12:20:55
Geralt

Tak szczerze, a mam wiadomości bezpośrednio ze środka PAPu, to zaczeła się tam od ubiegłego roku republika kolesi. Kolesi z PiSu. Nie najwyźszego lotu jeśli chodzi o umiejętności zawodowe. Ale spolegliwych wobec władzy. Tak więc Tusk nie daje ciała tak za mocno. Nie wszędzie.
-
2006/11/29 13:17:07
po pierwsze artie to nie wiem jak twoje rewelacje maja sie do zamieszczonego wyzej wywiadu. Kolesie z PiS powypisywali w raporcie czy tez kolesie zadawali trudne pytania przewodniczacemu?
Poza tym republiką kolesi byla Telewizja Kwiatkowskiego, Jak sie okazuje TVN i polsat. I to kolesi z powiazaniami PRLowskimi.
-
Gość: pyra, chello087206231239.chello.pl
2007/10/23 20:49:06
Jakież piękneż towarzycho wzajemnej adoracji. Ładnie się panowie nakręcacie w swej nienawiści. Na szczęście to już koniec PiS-u. Teraz to już tylko może być normalnie, czego Wam i sobie życzę.
-
Gość: ok, natk2-bk.generacja.pl
2007/11/13 18:22:01
nie widzę nic złego w urzędowieniu telewizji publicznej ale tak:

po pierwsze - rezygnacja z rządów mechanizmu kapitalistycznego w telewizji publicznej, z tego tępego, zwierzęcego w swym rodowodzie, odruchu rynkowego. Reklamy won - pełna, stała, zagwarantowana dotacja centralna (abonament albo i cuś innego). Telewizja jest podporządkowana premierowi i on odpowiada za nią osobiście.

Ale telewizja, jedynie: od 17 - 21, w każdy dzień tygodnia, na 1 TVP. Niech sobie kolejne biura rzeczników tworzą tam tubę komunikacji rządu ze społeczeństwem, miejsce debaty.

Pozostały czas antenowy na to, co dziś minus jakiekolwiek dążenie do komercjalizacji tv publicznej i jakiegoś kretyńskiego konkurowania z telewizjami prywatnymi, które są właśnie od rozrywki, od czego nie jest tv publiczna

mamy niepowtarzalną okazję by rządzić tą sferą zaczęła ludzka racjonalność a nie popęd
-
Gość: , 078088056086.bsb.vectranet.pl
2008/07/23 00:36:17
dzięki Geralt że Ci się chce wyłapać takie kwiatki. premier Tusk w oczywisty sposób błędne czy może nawet zmyślone(?) fakty, prowadzące w konsekwencji do oszczerstw traktuje drugorzędne i idzie w zaparte. i wyraźnie stawia ideę ponad ludźmi, których godność traktuje narzędziowo, co jest delikatnie mówiąc stresujące kiedy zachodzi w umyśle człowieka posiadającego władzę. z tymi, na których realność czy nierealność faktów nie robi wrażenia bardzo źle się negocjuje! będzie go trzeba bardzo delikatnie usuwać ze stanowiska. ehh... a miał być liberalny rząd, niższe podatki, zlikwidowany krus, prywatne leczenie... a wyszedł antypisowy taliban. nie żebyśmy mieli ważne rzeczy do zrobienia, globalny kryzys, osiągali szczyt wydajności systemu energetycznego i takie tam michałki. co tam! ideologia najpierw! a fakty się dorobi. poracha.
-
Gość: ORTAKOLAT, rowmp0.ujk.edu.pl
2010/06/22 13:12:19
Dopiero po paru latach jak na dłoni, widać że Karnowski jest na usługach Pis-u
Tusk mówił prawdę. Dopiero dziś widać jaki skutek zawładnięcia mediami
KARNOWSKI MARSZ PO POPIÓŁ PRZEPROSIĆ TUSKA.
Geralt.blox.pl

darmowe liczniki web stats stat24.com http://geralt.salon24.pl Prawy Prosty - galba.net.pl Gdańszczanin.blox.pl Kataryna.blox.pl Wpisz24.pl Dokwadratu.blogspot.blox.pl Haribu.blog.onet.pl Andrzejwegrzyn.wordpress.com Myslozbrodnia.blogspot.com Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie website stats